Myśl Dnia (22 lipiec):

„Kochaj wszystkich...” Niech to będzie twoja mantra.

Jesteś tutaj

Jak Zmieniają Się Bieguny Ziemi

Polski

Jak Zmieniają Się Bieguny Ziemi

Media publiczne oraz Internet pełne są wiadomości na temat przebiegunowania Ziemi. Jednak nikt nie zna duchowego znaczenia tego procesu. Nikt nie wie, że jest on związany z pokutą oraz cierpieniem Sri Vasanthy Sai, Szakthi Swamiego oraz świtem ery Sathya Yuga. Swami wszystko wyjaśnił szczegółowo Ammie w cudowny sposób. Oto rozdział na ten temat z książki Ammy, „Swamiego lila amrity” , cz. 3(„Sai Amrit Leela”, part 3), która pisana była w latach 2009-2010, ale nie została jeszcze opublikowana.

„How the World Axis Changes” (Rozdział 54)

W poprzednim rozdziale napisałam, że moje życie trwało dotąd siedemdziesiąt dwa lata Margolis pełnych pokuty, postu, surowych warunków. Mangolis Andal trwały 30 dni. Moje surowe warunki nie skończyły się po miesiącu; pokutowałam nieprzerwanie przez 72 lata; noc i dzień. Gdy zakończono tłumaczenie, poprosiłam, by poszukali błogosławieństwa Swamiego. Znaleziono kawałek kartki w moim rękopisie.

1. Oddechy/ Minuta = 18 x 60 x 24 = 25 920 dziennie

2. Cykle przemieszczania się
10 razy przemieszczanie się Zodiaku wokół Ziemi co każde 72 lata
Zatem Pełny Cykl = 360 x 72
= 25 920 Lat

3.Kali Yuga 432 000
Dwapara Yuga 864 000
Tretha Yuga 1296 000
= 2592 000 lat

Nie potrafiliśmy zrozumieć, co to znaczy, usiedliśmy więc, aby przedyskutować i przeanalizować znaczenie.

18 grudnia 2009 r. Medytacja:

Vasantha: Co napisałeś Swami?

Swami: Każdy twój oddech jest dla Boga. Biorąc pod uwagę twój wiek, zmienią się trzy Yugi i zaświta Sathya Yuga. Powiedziałaś, że przeżyłaś 72 lata Margolis, a Andal tylko jeden miesiąc. Powiedziałaś, że pokutowałaś i żyłaś w surowych warunkach przez 72 lata. Pokazuję, w jaki sposób twój każdy oddech zmienia świat.

Vasantha: Swami, jeszcze jeden rok trzeba czekać na świt Sathya Yugi?

Swami: Jeden rok to jeden dzień dla Dew. Uttarayana to dzień dla Dew. Ten miesiąc Margolis to Ushatkalam, świt. Kryszna pokazał swoją formę Vishwarupa, Swoją formę czasu. Czas konsumuje ludzkość. A ty jesteś Viswarupa, która zmienia czas. Każdy twój pojedynczy oddech zmienia czas.

Vasantha: Napisałeś trzy Kalam?

Swami: Nie było zmarnowanej chwili w twoich siedemdziesięciu dwóch latach; pokazuję, jak funkcjonuje każdy oddech; jak zmienia się dziewięć planet. I jest to zmiana Yugi.

Koniec medytacji

Każdy mój oddech to tylko tęsknota za Bogiem. Andal pokutowała trzydzieści dni w miesiącu Margolis. Ja natomiast nie mam żadnego szczególnego miesiąca, w każdej minucie płaczę i tęsknię za Bogiem. Swami pokazuje to na podstawie obliczeń, w jaki sposób każdy oddech zmienia świat. Dziennie oddycham 25 920 razy. Jeżeli pomnożymy to przez siedemdziesiąt dwa lata i dodamy to do czasu trzech Yug, otrzymamy 2 592 000 lat. Cykl kosmiczny funkcjonuje perfekcyjnie, nic się nie zmienia, 12 zodiakalnych konstelacji oraz inne gwiazdy poruszają się i funkcjonują, jak powinny. Dziewięć planet (układu słonecznego – tłum.) funkcjonuje zgodnie z tym Kosmicznym porządkiem. Co każde siedemdziesiąt dwa lata następuje przesunięcie biegunów Ziemi o jeden stopień. W owym czasie następuje wiele zmian na świecie, mamy do czynienia z ogromnymi zdarzeniami. Zakończenie całego cyklu przebiegunowania, czyli przesunięcie o 360 stopni, trwa 25 920 lat. Na to właśnie wskazał Swami i pokazał, że to samo dzieje się w trzech częściach (yugach – tłum.). Moje oddechy przez siedemdziesiąt dwa lata oraz trzy yugi stanowią to samo. Wszystko posiada te same oddechy, ten sam czas, a co jest takiego szczególnego w moim oddechu? Oddycham tylko dla Swamiego. Każdy pojedynczy oddech był tylko dla Boga. Chcę żyć z Bogiem. To dlatego przybywa Sathya Yuga. Pod koniec moich siedemdziesięciu dwóch lat rozpocznie się Sathya Yuga. Teraz mamy miesiąc Margolis. Dla Dew jest to Ushatkalam czyli świt. Jest to początek Uttarayana Thai, początek dnia Dew. Teraz jest czas świtu Sathya Yugi. Świt ten potrwa rok, a następnie rozpocznie się Sathya Yuga.

Pan Kryszna pokazał Swoją formę Viswarupa Ardżunie. Ta forma rzeczywiście konsumuje ludzkość. Dlatego wojna Mahabharata pokazuje destrukcję. Ale moja forma Viswarupa konsumuje czas, nikogo nie zabija, zamiast tego transformuje. Nadchodzi zatem Sathya Yuga. Forma czasu Kryszny połykała ludzkość; a moja forma połyka czas. Nadchodzi więc era Sathya Yuga, podczas gdy jeszcze pozostały lata ery Kali.

W Siastrze Mayan Agama powiada się, że Stupa (Mukthi – tłum.) jest biegunem świata. Została ona zbudowana według wspomnianego pisma świętego. Każdy mój oddech i każde uczucie absorbowane jest przez Stupę, a następnie jest przekazywane światu. W taki oto sposób zmienia się świat. Mój oddech mówi: :Chcę poślubić Boga, Swami jest moją siłą życia.” Każdy oddech jest dla Niego; żyję tylko dla Niego. To właśnie, moje nieustanne uczucie stało się osią biegunów. W osi biegunów ziemskich znajdują się wszystkie uczucia, jakie istnieją w stworzeniu. W ten sam sposób wszystkie uczucia, jakie są dla Nowego Stworzenia, znajdują się wewnątrz Stupy. Każda rzecz i wszystko w Stworzeniu jest pod kontrolą Stupy.

...Promieniowanie energii, jaka emanuje ze Stupy, przechodzi jako wibracje i manifestuje się w różnych, kosmicznych formach. Sankalpa (Wola Boga – tłum.), że era Sathya Yuga powinna przybyć, musi być spełniona. Gdy nadejdzie czas pojawienia się Sathya Yugi, wówczas wibracje zmienią wszystko. Moje uczucia stały się wibracjami, które przechodzą przez Stupę i trafiają we wszystko, zmieniając wszystko. Według pism świętych Stupa to Shiva Lingam. Stoi ona w centrum Kosmosu i otoczona jest pięcioma Prakaramami (korytarzami – tłum.) Owych pięć Prakaramów to Shakthi. Między nimi pojawia się Nowe Stworzenie.

Urodziłam się przed siedemdziesięcioma dwoma laty. I wówczas to czas ustawiony został prawidłowo. Poczęta zostałam ze Swamiego jako Światło. Nie pochodzę z istot ludzkich. Od narodzin tęskniłam za Bogiem. To samo uczucie, jakie istniało we mnie w czasie narodzin, czyni Nowe Stworzenie, które teraz rodzi się z Boga. Wszystko teraz rodzi się z Sathyi, w takich samych okolicznościach jak moje narodziny. I jest to nowy świat, gdzie istnieje tylko Sathya i Prema. Nowe Stworzenie, narodzone bezpośrednio z Boga, bez mieszania. W taki oto sposób rodzi się Nowa Yuga. Będą funkcjonowały tylko moje uczucia. Jedynie moje uczucia będą funkcjonowały. Stupa to oś biegunów świata. Kontroluje ona wszystkie uczucia w każdym aspekcie Stworzenia. Po siedemdziesięciu dwóch latach staje się czas Awatara Prema, złoty wiek. To po siedemdziesięciu dwóch latach mojej pokuty Stupa rozpoczęła emisję na zewnątrz. A nie była to zwykła pokuta; była to pokuta naznaczona każdym oddechem w trakcie siedemdziesięciu dwóch lat. W rękopisie książki „Błogość Błogość Błogość” cz.2 („Bliss Bliss Bliss”, part 2) Swami napisał:

„Poświęcenie i współczucie, jakie wylewa się z ciebie, przebija się przez Sahasrarę i staje się nektarem nieśmiertelności; to te wibracje zmieniają świat.”

Chciałam napisać więcej na ten temat....

Swami porównał mój oddech do zmiany biegunów Osi Uniwersum. Mój oddech to tylko: „Chcę Swamiego, chcę Swamiego”. Uczucia te nie opuszczają mnie ani na minutę. Swami powiedział mi, że oddycham 18 razy na minutę, a dziennie 25 920 razy. Dokonując obliczeń, ujawnił mi jak zmienia się oś ziemska o 1 stopień co siedemdziesiąt dwa lata. Jednakże zapomniałam o jednej rzeczy. Moja każda myśl i każda sekunda to: „Ja chcę Swamiego”. Zegar funkcjonuje, wskazując sekundy, minuty i godziny. Wszystkie wskazówki wykonują swoją pracę prawidłowo i doskonale. Cokolwiek dzieje się na zewnątrz, nic nie zmienia ich pracy. W podobny sposób moje ciało jest jak zegar. Urodziło się ono z Boga. Wszystko w tym ciele funkcjonuje prawidłowo, wszystko pochodzi od Boga. Zatem każda część mego ciała funkcjonuje prawidłowo. Oddech mówi: „Chcę Swamiego:, a serce tęskni za Nim. Oczy czekają, aby Go ujrzeć; uszy tęsknią za Jego głosem. Ciało pragnie Jego sparszanu (łaski dotknięcia – tłum.). W ten oto sposób każda część ciała codziennie tęskni za Nim. Oznacza to 60 x 60 x 24 = 864 000 razy dziennie wołanie Swamiego. Jeżeli weźmiemy pod uwagę rok, 360 x 864, to ile to wyniesie? A jeżeli to pomnożymy jeszcze przez 72 lata? I jeżeli to wszystko dodamy, da to sumę lat trzech Yug. Tego rodzaju uczucia jednokierunkowe idą do Stupy. Budzi to Wszechobecnego Boga, który istnieje w całym Stworzeniu. Bóg budzi się we wszystkim i zmienia się świat. I jest to Sarhya Yuga. To dzięki temu rodzi się Nowe Stworzenie.

Inna myśl. Jeżeli ktoś zrobi błąd, to ja otrzymuję karę. Gdy moje dzieci popełniały błędy, sama wymierzałam sobie karę. Jadłam tylko raz lub dwa razy dziennie, nie używając soli. W taki oto sposób wymierzałam sobie kary. Dzieci prosiły: „Prosimy, jedz, już więcej nie popełnimy takiego błędu; jedz, jedz.” Zwyczaj ten kontynuuję nawet obecnie. Wzięłam na siebie grzechy i błędy całego świata, ponieważ uważam, że wszyscy są moimi dziećmi. Wzięłam na siebie całą Karmę i żyję oddzielona od Swamiego, co jest karą. Płaczę z powodu rozłąki z Tym, który jest nierozłączny ze mną. Płaczę, łkam i cierpię. Wzięłam karmę świata na swoje ciało. Nosiłam kamienie symbolizujące dziewięć planet jako ozdoby, aby świat nie cierpiał z powodu wpływu tych ciał niebieskich. W taki oto sposób cierpiałam przez 72 lata. Cierpienie i płacz powodują, że świat nie jest w stanie znieść moich łez. Dlatego zmieniają się bieguny Ziemi. Trudna do zniesienia Prema i współczucie wylewa się na świat i „przewraca go”. Nie mogąc znieść tych wibracji oś ziemska przemieszcza się i zmienia. Era Kali Yuga przemienia się w Sathya Yugę.”

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer